Tawerniane Śmiechały!

Stanisław Jerzy Lec

Jak pchły skaczą myśli z człowieka na człowieka. Ale nie każdego gryzą.

Tawerna pod Dymiącym Jaskrem

W progach tawernianych miło nam Cię przywitać, do środka zaprosić i przy ogniu miejsce uczynić. Boś umęczon zapewne - znać po oczach. Czasów spokojnych tu nie masz, kraj dziki i wyludniony, po traktach i ścieżynach sporo złego się włóczy i Bogu ducha winnych ciągnie na swoją stronę. W prawdzie Pismo mówi coby bliźniego miłować i ręki nie podnosić, ale tu bliźni, chędożony, różny chodzi, stąd mieczysko czy korbacz przytrocz do pasa na wypadek wszelki. Opowieścią się podziel to my się chlebem odwdzięczym. Zawżdy kompaniję tu znajdziesz, a jeśliś wolny i wolność w słowach niesiesz - żelazo w dłoń chycim i ramię w ramię z tobą staniem. Buty o próg ostukaj, a wchodź rychło, nie będziem wietrzyć po próżnicy.

Idiotyzm nie jest chorobą zakaźną. Chociaż. Jeśli trzymasz się bandy idiotów, to na pewno sam też zdurniejesz.
Terry Pratchett („Wiedźmikołaj”)

The Bridge Inn


Ostatnie śmiechały:

Śmiechałowy kanał RSS